G2 nie zagra na mistrzostwach świata.

Spotkanie dwóch najsilniejszych drużyn Europy G2 i Fnatic budzi duże emocje. Dokładając do tego ostatnią szanse na udział w mistrzostwach świata, zapowiadało się naprawdę emocjonujące spotkanie. Większość kibiców z Polski z pewnością kibicowało G2, ponieważ to w tej drużynie gra najlepszy Polak w League of Legednds– „Jankos”. Spotkanie było bardzo zacięte i skończyło się wynikiem 2:3 dla Fnatic. Jest już wiadome, że G2 nie pojedzie na mistrzostwa. Jest to spore zaskoczenie, bo przecież 2 lata temu grali jeszcze w finale mistrzostw świata i niewiele zabrakło, by wygrali.

Podczas pierwszej mapy G2 świetnie zagrało wczesną fazę gry. W szczególności Jankos, który mógł we wczesnej fazie pochwalić się 5 zabójstwami. Wygrali w 32 minucie i było 1:0.

W drugiej grze Fnatic zmieniło kompozycje. Pokazali dominacje od początkowej fazy gry, aż do końca. Nie dali szans G2 wygrywając 23 vs 6 w 29 minucie.

Trzecią grę pomimo trudnego początku (nieudana akcja na górnej alei). Wygrało G2, dzięki obrażeniom zadawanym przez Trundla Jankosa i Irelii Wundera. Było już 2:1 i Fnatic znowu musiało gonić wynik.

Czwarta gra rozpoczęła się pierwszą krwią już w 1:56. Wunder dał się zabić 1vs1 na Topie przez Adama. Dominację Fnatic było widać, pomimo starań G2 w odrobieniu strat w środkowej fazie gry. Różnice w złocie były już zbyt duże i ostatecznie G2 przegrało. Wynik 2:2 zapowiadał emocjonującą ostatnią piątą mapę.

Piąta gra to znów całkowita dominacja Fnatic. Nie pozostawili cienia wątpliwości, która drużyna jest lepsza wygrywając 5vs20 w 27 minucie. Kończąc całe spotkanie wynikiem 2:3 dla Fnatic.