Dostępna bezpośrednio w serwisie > Steam <

Epic kontynuuje swoją tradycję prezentowania darmowych gier, obie najnowsze dostępne są pod linkami:
> Sherlock Holmes: Crimes and Punishments <
Oferta aktualna do 16.04.2020.


Już niebawem esportowy świat stanie przed jednym z najważniejszych wydarzeń tego roku – startem zamkniętych testów nowej gry studia Riot Games – Valorant. Z tej właśnie okazji marka LOTTO we współpracy z fantasyexpo przygotowały specjalne wyzwanie – 20 polskich twórców stanie w szranki, by udowodnić, kto najlepiej poradzi sobie w nowej grze! W obecnej sytuacji, w tych bardzo trudnych czasach wszyscy musimy się wspierać, stąd Totalizator Sportowy przekaże na walkę z COVID-19 i jego skutkami 10% ze sprzedaży produktów LOTTO online na www.lotto.pl.
Wśród walczących o sławę i nagrody pieniężne znajdziemy tak rozpoznawalne twarze, jak cały skład Emeritos Banditos, czyli: Piotr “Izak” Skowyrski, Jarosław “pasha” Jarząbkowski, Paweł “SAJU” Pawełczak, Mateusz “PAGO” Pągowski oraz Damian “Pevor” Kozioł. Reprezentanci polskiego League of Legends to również sama śmietanka – między innymi Damian “Nervarien” Ziaja, Remigiusz “Overpow” Pusch, Jakub “Kubon” Turewicz. Do grona dołączy też Karolina “Nieuczesana” Brodnicka, Kamil “Ewron” Lachowski, Wojciech “Łozo” Łozowski, Daniel “Stomp” Płomiński, Paweł “Leh” Lehmann, Remigiusz “Rock” Maciaszek i wielu innych. Ranking na żywo będzie można śledzić na stronie https://www.milionysposobownanude.pl/challenge
Zmagania będą trwać dwa dni – 8 oraz 9 kwietnia w godzinach 18:00-22:00. Każdego dnia zawodnicy rozegrają po sześć gier solo, zaś do punktacji generalnej będzie wliczana ich ocena bojowa za każdy mecz (combat score). Tabelę wyników na żywo będziecie mogli śledzić bezpośrednio na stronie wyzwania: www.milionysposobownanude.pl, zaś transmisję na kanałach twórców oraz na dedykowanym streamie z profesjonalnym komentarzem na kanale ESPORTNOW. Tam w rolę komentatorów i ekspertów wcielą się specjaliści z dwóch biegunów esportowej areny – Radosław “Mad1” Florkowski, znany doskonale z komentowania meczów CS:GO oraz Wojciech “Bezi” Wróbel.
O akcji #MilionySposobówNaNudę 25 marca br. marka LOTTO wystartowała z akcją „Miliony sposobów na nudę”. Totalizator Sportowy, właściciel marki, zachęca w ten sposób osoby pozostające w domu do pożytecznego spędzania czasu. Przedstawiając konkretne pomysły LOTTO rozszerza akcję społeczną #zostańwdomu. Wszystkie szczegóły znajdują się na www.milionysposobownanude.pl oraz na kanałach własnych LOTTO.
Zakończyła się ostatnia runda MotoGP eSport Championship. Zawodnicy Saisoku Team nie zdołali wejść do półfinałów, ale mimo to Gucio1846 i Krycho23 pozostają dobrej myśli.
Ostatnia runda eliminacyjna eMotoGP w sezonie 2020 została rozegrana na amerykańskim torze w Texasie. Zgodnie z przewidywaniami wszystkich, tym razem organizatorzy przygotowali dla graczy Hondę Marca Marqueza i słoneczne warunki pogodowe. Po trudnej rundzie w Tajlandii, obaj zawodnicy mieli lekkie obawy również co do następującej. Mateusz Kapusta niejednokrotnie powtarzał, że najtrudniej jeździ mu się Hondą, a samego toru w Austin nie darzy jakąś szczególną sympatią (choć w ubiegłym roku to właśnie na tym obiekcie zajął swoje najlepsze 23, miejsce), chłopaki jednak zakasali rękawy i podjęli wyzwanie jak każde inne. Jaki był tego efekt? W rankingu światowym Mateusz uplasował się na 64 pozycji na około 1500 graczy oraz na 49 rankingu europejskim, dzięki czemu nadal pozostaje najszybszym polskim graczem na PlayStation.
Mateusz Kapusta: „Chyba całe eliminacje nie do końca poszły po mojej myśli. W tym roku za bardzo odbiegałem od czołówki, można było zrobić wszystko lepiej, ale nie ma co płakać! Wygląda na to, że dobry sezon spotyka mnie co dwa lata, czyli w przyszłym roku może być tylko lepiej. Z trzeciej rundy udało mi się wyciągnąć jakiś pozytyw. Do toru w Texasie powoli zaczynam się przyzwyczajać, ale najważniejsze że w końcu znalazłem takie ustawienia, które sprawiły, że chyba pierwszy raz w życiu dobrze jeździło mi się Hondą, a to już coś! Na koniec mogę tylko powiedzieć, że bardzo cieszę się ze zwiększonej aktywności polskich graczy. Od początku miałem taki cel i to niezwykle pozytywne, że między innymi za sprawą naszych działań eMotoGP w Polsce rośnie w siłę. Udało nam się również pomóc kilku graczom poprawić swoje czasy i bez względu na to czy sezon się dla nas kończy czy nie, zawsze jesteśmy otwarci na pomoc w poprawie wyników. Z całego serca dziękuję wszystkim za okazane wsparcie, a muszę przyznać że w tym roku było ono naprawdę duże!”
Krystian na torze w Texasie otarł się o pierwszą setkę najlepszych graczy na świecie uzyskując 118 miejsce w rankingu światowym oraz 97 wśród europejczyków.
Krystian Milanowski: „Miałem nadzieję, że jednak organizatorzy zaskoczą nas czymś innym, ale lecieliśmy zgodnie z prawdziwym kalendarzem MotoGP i wybór padł na tor w USA. Tor w Austin jest dla mnie dość trudny i długi, dlatego wiedziałem że łatwo nie będzie, ale mimo wszystko miałem nadzieję chociaż na pierwszą setkę. Niestety nie udało się, ogólnie w tym roku średnio poszły nam eliminacje, nie do końca pasowały nam zestawy przygotowane przez organizatora. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będą inne tory i stara formuła z większą ilością rund eliminacyjnych. Trzy to zdecydowanie za mało. Na koniec bardzo dziękuję za wsparcie dla naszego zespołu, cieszymy się że mimo wszystko nadal jesteście z nami!”
To już koniec eliminacji. Przed najszybszymi z najszybszych czekają ostatnie wyzwania w postaci wyścigów z bezpośrednią walką na torze, by ostatecznie wyłonić 11 z nich którzy staną do walki o tytuł Mistrza Świata MotoGP eSport Championship.
Poniżej prezentujemy wideo z najlepszego przejazdu Mateusza z widokiem z kasku.
W ubiegły piątek, między godziną 19:00 a 3:00 można było zdobyć klucz beta poprzez oglądanie streamerów. Osoby, którym nie udało się zdobyć wcześniej przepustki będą miały kolejną szansę w dniu wystartowania bety tj. 07.04.2020. Dropy kluczy będą się odbywać tak samo jak w zeszły piątek.
Lista streamerów, u których jest włączona opcja dropów znajduje się pod tym linkiem.
Podczas zamkniętych beta testów, będziemy mieli do wyboru 10 postaci. Każda z nich ma unikalne umiejętności które pozwalają wygrać lub w kreatywny sposób przyczynią się do zdobywania przewagi.
Lista postaci:
Dokładny opis poszczególnych umiejętności można znaleźć w linkach powyżej.
Nowe mobilne karty graficzne NVIDIA GeForce RTX Super mają nawet do 50% większą wydajność niż podstawowe modele kart. Pod koniec drugiego kwartału 2020 roku zostanie w nie wyposażony Predator Triton 500. Natomiast już w maju nowa wersja Acer Nitro 5 będzie dostępna z kartą graficzną RTX 2060. Laptopy zostały wyposażone również w procesory Intel Core 10. generacji.
Według szacunków Acer Polska w 2019 roku Polacy kupili ponad 220 tysięcy laptopów gamingowych. W porównaniu z rokiem poprzednim oznacza to wzrost aż o 30%. W ostatnim kwartale 2019 roku Acer był producentem już co czwartego notebooka gamingowego kupowanego w Polsce, dzięki czemu osiągnął pozycję lidera rynku. Wśród najczęściej wybieranych przez polskich esportowców urządzeń znalazła się Seria Predator zaliczana do segmentu high-end.
Jeden z najbardziej popularnych i najczęściej nagradzanych laptopów gamingowych Predator Triton 500 zostanie wyposażony w procesory Intel Core Comet Lake-H oraz karty graficzne Nvidia GeForce RTX SUPER Max-Q 2070 lub 2080. Nowe procesory Intel zapewniają lepszą wydajność pomimo 45W TDP, a karty graficzne serii RTX SUPER charakteryzują się większą liczbą jednostek CUDA. Najmocniejszy RTX 2080 SUPER ma ich 3072, a 2070 SUPER 2560.
To nie koniec zmian w kolejnej odsłonie Triton 500. Charakterystyczne cechy to smukłe ramki wokół ekranu oraz rekordowo szybki panel IPS 300 Hz z czasem reakcji wynoszącym 3 ms. Dzięki połączeniu z technologią Nvidia G-Sync oraz wydajnością umożliwia idealnie płynną rozgrywkę. Ekran gwarantuje rewelacyjne kąty widzenia oraz 100% pokrycia palety barw sRGB. Triton 500 korzysta z nowej karty sieciowej w standardzie Wi-Fi 6 – Killer AX1650.
Ostatnią dużą zmianą jest przeprojektowany układ chłodzenia, którego wydajność jest wyższa o 33% w stosunku do modelu z ubiegłego roku. Wciąż mamy tutaj do czynienia ze składającym się z trzech wentylatorów AeroBlade™ 3D czwartej generacji, ale zmianie uległ rozkład rurek cieplnych.
Obudowa Triton 500 jest w pełni aluminiowa, a całość konstrukcji waży 2,1 kg i ma 17,9 mm grubości. Do wyboru pozostały konfiguracje obejmujące do 32 GB pamięci RAM oraz parę 1 TB dysków SSD działających w RAID 0.


Odświeżeniu uległa też seria laptopów Nitro 5 oferująca bardzo dobrą wydajność w przystępnej cenie. Nowe konfiguracje będą obejmować procesory do Intel Core i7 Comet Lake-H włącznie, karty sieciowe Wi-Fi AX201 oraz karty graficzne do Nvidia GeForce RTX 2060 włącznie, ale dostępne będą też warianty wyposażone w GTX-y 1650Ti lub 1650. Możliwości konfiguracyjne zapewnią dwa sloty M.2, zatoka 2,5 cala na dysk twardy oraz 2 gniazda na pamięć RAM (obsługa do 32 GB). W ofercie pozostaną szybkie i lubiane 120 lub 144 Hz ekrany z 3 ms czasem reakcji oraz 72% pokryciem palety kolorów NTSC.
Podobnie jak w przypadku Triton 500, dużą zmianą jest jednak przeprojektowanie układu chłodzenia, który jest o 25% bardziej wydajny w porównaniu do zeszłorocznego modelu. Dwuwentylatorowy system pozostał, ale dokonano zmiany rozlokowania rurek cieplnych. Najnowszy Nitro 5 został wyposażony w cztery wyloty powietrza z układu chłodzenia.


Predator Triton 500 z kartą graficzną RTX 2070 SUPER będzie dostępny w Polsce w cenie od 9499 zł od przełomu drugiego i trzeciego kwartału 2020 roku.
Predator Triton 500 z kartą graficzną RTX 2080 SUPER będzie dostępny w Polsce w cenie od 11499 zł od przełomu drugiego i trzeciego kwartału 2020 roku.
Acer Nitro 5 z kartą graficzną RTX 2060 będzie dostępny w Polsce w cenie 4499 zł od czerwca 2020 roku.
Każdego dnia mamy kontakt z różnymi przedmiotami, które wcześniej były dotykane przez innych ludzi. Nasze dłonie mogą być idealnym siedliskiem do rozwoju bakterii i wirusów, które nieświadomie przenosimy na sprzęt komputerowy. Zatem w trakcie pandemii koronawirusa warto zadbać nie tylko o czystość naszych rąk, ale także wyposażenia naszego sprzętu.
Regularnie użytkowany sprzęt komputerowy z czasem może ulec zabrudzeniu. Często do zanieczyszczeń dochodzi również przez naszą nieuwagę. Na klawiaturę czy myszkę trafiają nie tylko pot lub fragmenty naskórka, ale także rozlane napoje, czy też okruszki jedzenia. W wyniku tego sprzęt komputerowy z czasem może stać się idealnym siedliskiem bakterii czy wirusów. Nasze dłonie regularnie mają kontakt z wyposażeniem komputera, a następnie z naszą twarzą. To szczególnie niebezpieczne w okresie aktualnej pandemii SARS-CoV-2. Co prawda nie ma dokładnych badań, jak długo koronawirus może utrzymywać się na naszym sprzęcie, dlatego dla naszego bezpieczeństwa warto znacznie częściej myć ręce, ale także zdezynfekować użytkowane przez nas peryferia.
Decydując się na samodzielną dezynfekcję oraz czyszczenie sprzętu komputerowego w pierwszej kolejności należy wyposażyć się w odpowiednie środki i niezbędne do tego przedmioty. Potrzebne będą nam dostępne na rynku: detergent do czyszczenia elektroniki, alkohol izopropylowy, woda zdemineralizowana, wykałaczki, patyczki do uszu, ściereczka z mikrofibry, płaski pędzelek oraz sprężone powietrze. Przydatna może okazać się również niepotrzebna szczoteczka do zębów. “Przy pielęgnacji naszego sprzętu warto pamiętać o zastosowaniu odpowiednich środków. Do czyszczenia oraz dezynfekcji elektroniki nie wolno używać zwykłego alkoholu etylowego. W większości przypadków nie jest on obojętny dla czyszczonych powierzchni i może je uszkodzić. Najlepiej użyć do tego alkoholu izopropylowego, ale wcześniej należy rozcieńczyć go z wodą zdemineralizowaną w proporcjach 7:3” – radzi Michał Wróbel, Project Manager w firmie FIXIT SA, specjalizującej się w dostarczaniu usług opieki posprzedażowej producentom elektroniki oraz indywidualnym użytkownikom.
Na wstępie powinniśmy się upewnić, czy urządzenie, które zamierzamy wyczyścić nie jest pod napięciem, czy to sieciowym, czy też bateryjnym. Należy zatem w pierwszej kolejności odłączyć zasilanie od komputera, odłączyć urządzenie peryferyjne (mysz, klawiatura, pad) i wyjąć baterię, jeśli ją posiada. Przechodząc do czyszczenia warto użyć sprężonego powietrza, aby pozbyć się okruszków, które dostały się do urządzenia. To szczególnie przydatny zabieg, kiedy mamy do czynienia z klawiaturą. Pomocne mogą okazać się także wykałaczki, patyczki do uszu oraz pędzelek.Po wykonaniu powyższych kroków należy skorzystać z odpowiedniego środka chemicznego. Do zwykłego czyszczenia sprzętu wystarczy jeden z wielu dostępnych na rynku preparatów do elektroniki. Jednak, gdy chcemy dodatkowo odkazić urządzenie, to należy użyć 70% roztworu izopropanolu. Wówczas powinniśmy nasączyć nim ściereczkę lub patyczek, a następnie przetrzeć obudowę, klawisze oraz ewentualnie dodatkowe przestrzenie, np. pomiędzy klawiszami.Nieco inaczej przebiega pielęgnacja słuchawek. Muszle oraz pałąki należy oczyścić (podobnie jak w przypadku myszki oraz klawiatury) przecierając je delikatnie nasączoną ściereczką z mikrofibry. Natomiast nauszniki materiałowe możemy wyprać ręcznie. Jeżeli jednak są one skórzane, to powinniśmy użyć specjalnych środków do czyszczenia skóry.
Podczas dezynfekcji sprzętu komputerowego należy unikać kilku podstawowych błędów. Przykładowo, osobom, które nie są pewne swoich umiejętności – nie zalecamy demontowania klawiszy w celu dokładniejszego wyczyszczenia klawiatury, aby ich po prostu nie uszkodzić. Dodatkowo, wyzwaniem, któremu możemy nie podołać, może być ich ponowne zamontowanie.Warto pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas korzystania ze środków chemicznych. Mimo, że niektóre urządzenia są bardzo odporne zarówno na wodę, jak i uszkodzenia mechaniczne, to nie należy zanurzać ich w preparacie, ani obficie ich spryskiwać. “Podczas czyszczenia sprzętu elektronicznego należy uważać, aby używany do tego roztwór nie dostał się do wnętrza urządzenia. Może to doprowadzić do uszkodzenia lub w szczególnych przypadkach, gdy nie zostanie odłączony od zasilania, do spięcia układów elektronicznych, a w skrajnych wypadkach porażenia prądem, jeżeli urządzenie ma zasilanie sieciowe 230V. Wystarczy niewielką ilość roztworu nanieść na ściereczkę i delikatnie przetrzeć powierzchnię wymagającą odświeżenia” – tłumaczy Michał Wróbel, Project Manager w FIXIT SA . Czyszczenie sprzętu komputerowego nie powinno być wyzwaniem. Zwłaszcza, gdy wiemy jak się za to zabrać. Unikajmy podstawowych błędów, a o dezynfekcji naszych peryferii pamiętajmy nie tylko w trakcie panującej pandemii, ale także w przyszłości.