Strona główna Blog Strona 99

Darmowa gra God’s Trigger

Kolejny prezent od Epic’a > God’s Trigger <

Darmowa gra 3 out of 10 EP3

Druga część gry 3 out of 10 kolejnym prezentem od Epic’a.

Aby przypisać ją do swojego konta wystarczy wejść w podany > link< i kliknąć GET.

Darmowa gra Enter the Dungeon

Kolejną grą od Epica, dostępną po wejściu w podany link i kliknięciu get, jest:

> Enter the Gungeon <

Fotografia niejedno ma imię

Olympus, esportcenter

Sportowa, portretowa czy przyrodnicza to zaledwie kilka przykładów popularnych gatunków fotografii. Dziś, w Światowy Dzień Fotografii pod lupę bierzemy wybrane dziedziny, w których specjalizują się miłośnicy robienia zdjęć.  

Na początek trochę historii

Obecnie wybór aparatów jest na tyle szeroki, że odpowiedni model dla siebie mogą znaleźć zarówno profesjonaliści, jak i amatorzy. Wykonanie zdjęcia jest natomiast dziecinnie proste i trwa ułamek sekundy. Niecałe 200 lat temu sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej. Pierwsze zdjęcie w historii zostało zrobione w 1826 roku. Jego wykonanie zajęło aż 8 godzin, chociaż niektórzy historycy szacują, że czas naświetlania wynosił nawet kilka dni. Pamiętną fotografię utrwalono na wypolerowanej cynkowej płytce, która została pokryta asfaltem syryjskim. Twórcą dzieła o nazwie „La cour du domaine du Gras” był francuski wynalazca Joseph-Nicéphore Niépce. Obraz przedstawiał widok z okna autora na zamieszkałe przez niego miasteczko Saint-Loup-de-Varennes we wschodniej Francji. Stworzone prawie 200 lat temu zdjęcie zapisało jedną z pierwszych kart w historii fotografii. Od tamtego czasu powstało wiele gatunków, a za każdym z nich kryją się interesujące historie, ciekawostki i praktyczne wskazówki. Warto przypomnieć o nich właśnie dziś, w Światowy Dzień Fotografii.Zdjęcie 1. Fot. Joseph-Nicéphore Niépce. La cour du domaine du Gras. Źródło: http://100photos.time.com/photos/joseph-niepce-first-photograph-window-le-gras

Zdjęcie 1. Fot. Joseph-Nicéphore Niépce. La cour du domaine du Gras. Źródło: http://100photos.time.com/photos/joseph-niepce-first-photograph-window-le-gras

Uchwycić ruch

Robienie pierwszych zdjęć wymagało bardzo długiego czasu naświetlania, dlatego były one statyczne. Obecnie aparaty umożliwiają uchwycenie obrazu w ułamku sekundy. Nie każdy jednak wie, co należy zrobić, aby zdjęcie nie wyszło rozmazane, zachowało swój pierwotny sens i oddawało klimat momentu, w którym zostało zrobione. To szczególnie ważne w przypadku fotografii sportowej.– Tak naprawdę ruch na zdjęciach można uchwycić w różny sposób, w zależności od intencji fotografa. Na przykład, jeśli chcemy podkreślić, że obiekt jest w ruchu, to powinniśmy ustawić długi czas naświetlania, ostrość skupić na bohaterze zdjęcia, a następnie podążać za nim aparatem. Wówczas uzyskamy efekt panoramowania, w którym obiekt będzie ostry a tło rozmyte. Często w fotografii sportowej chodzi jednak o złapanie konkretnego momentu, który przechodzi do historii. Chcąc uzyskać zamierzony efekt, powinniśmy przede wszystkim zastosować krótki czas naświetlania dopasowany do danej dyscypliny, co jednocześnie wymusza ustawienie niskiej wartości przysłony lub podbicia czułości ISO. Wtedy bardzo cenny może okazać się jasny obiektyw, czyli taki, którego minimalna wartość przysłony wynosi od f/1.2 do f/2.8.  Problemem może okazać się jednak złapanie ostrości. Jeśli nasz autofocus nie nadąża z jej prawidłowym konfigurowaniem, to wówczas warto ustawić ją ręcznie – nazywamy to pułapką ostrości i po prostu czekać z aparatem w wyznaczonym miejscu na przyszłego bohatera zdjęcia. Przede wszystkim należy jednak dobrze poznać swój aparat i obiektyw, bo tylko wtedy można robić dobre zdjęcia sportowe – wyjaśnia Przemysław JakubczykOlympus Master Trainerspecjalizujący się w fotografii sportów ekstremalnych.Zdjęcie 2. Fot. John Sterling Ruth / Olympus (OM-D E-M1X + 40-150mm PRO)

Zdjęcie 2. Fot. John Sterling Ruth / Olympus (OM-D E-M1X + 40-150mm PRO)

Człowiek w centrum uwagi

Ludzie byli inspiracją dla artystów już od zarania dziejów, czego przykładem są rzeźby, malunki, a później także zdjęcia. Nie inaczej jest obecnie – w erze mediów społecznościowych fotografia portretowa cieszy się dużą popularnością. Mało kto jednak wie, że pierwsze tego typu zdjęcie wykonano w tym samym roku, w którym powstała pierwsza fotografia w historii. Na portrecie utrwalono wówczas kardynała D’Amboise, a autorem dzieła był wspomniany już wcześniej Joseph-Nicéphore Niépce.

Historyczne zdjęcia portretowe pod kilkoma względami różniły się od tych współczesnych. Technologia pozwalała wówczas na uzyskanie jedynie czarno-białej odbitki lub jej wersji w sepii, chociaż w późniejszym okresie popularnością cieszyły się także zdjęcia podkolorowane ręcznie na kliszy. Co więcej, na początku aparaty potrzebowały od 5 do nawet 30 minut naświetlania, by wykonać fotografię, w czym wiele osób upatruje przyczyn majestatycznej mimiki na ówczesnych zdjęciach. Wielu badaczy tłumaczy jednak, że powodem poważnych min na fotografiach portretowych wcale nie była konieczność długotrwałego utrzymania jednakowej pozycji, a powaga, z którą podchodzono do tego typu sesji.  Współcześnie temat amatorskiej fotografii portretowej wcale nie jest tak kolorowy, jak mogłoby się wydawać. Jednym z problemów jest tzw. efekt czerwonych oczu, który występuje w wyniku użycia lampy błyskowej. Nie wszyscy jednak wiedzą, że można uniknąć go nie tylko stosując w aparacie tryb redukcji czerwonych oczu lub korzystając z możliwości programów graficznych, ale również kierując na fotografowaną osobę dodatkowe źródło światła.Zdjęcie 3. Fot. Kazushi Momoi / Olympus (OM-D E-M1 Mark III + 45 mm PRO)

Zdjęcie 3. Fot. Kazushi Momoi / Olympus (OM-D E-M1 Mark III + 45 mm PRO)

Przyroda na zdjęciach

Nie zawsze w centrum uwagi fotografa znajduje się jednak człowiek. Dużym zainteresowaniem wśród miłośników robienia cieszy się przyroda. Świat fauny i flory jest pełen ciekawych gatunków oraz interesujących zjawisk, które można uchwycić na zdjęciach. Fotografia przyrodnicza wymaga jednak nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale przede wszystkim cierpliwości oraz wiedzy. Wiele zależy od tego, co konkretnie chcemy uchwycić na zdjęciu. Przykładowo, zwierzęta zachowują się w charakterystyczny sposób dla danego gatunku, co wymaga indywidualnego podejścia fotografa. Ciekawym przykładem są małpy, które bardzo dobrze rozumieją język gestów. Pochylona głowa w wielu przypadkach zostanie zinterpretowana przez samca goryla jako znak posłuszeństwa. Dzięki temu pozwoli on fotografowi pozostać w zasięgu ręki i jednocześnie nie okaże mu agresji. Warto potraktować ten fakt jedynie w kategoriach ciekawostki. Należy pamiętać, że robienie zdjęć groźnym zwierzętom bez kompleksowej wiedzy na ich temat może być bardzo niebezpieczne.

Nie trzeba jednak wyruszać w dalekie podróże, by zrobić ciekawe zdjęcia przyrodnicze. Dobrą lokalizacją w niektórych sytuacjach może okazać się nawet ogródek, okoliczny staw czy park miejski. Niewątpliwą zaletą jest to, że żyjące tam zwierzęta często są przyzwyczajone do obecności człowieka, a co za tym idzie – są mniej płochliwe niż te, które można spotkać na dzikich terenach. Ciekawym przykładem mogą być wiewiórki, które potrafią podejść bardzo blisko, gdy zostaną zwabione widokiem orzeszków ziemnych. Wykonywanie zdjęć tego typu stworzeniom może stanowić dla fotografa doskonały trening pracy w terenie. Można wtedy nauczyć się między innymi zachowań poszczególnych osobników, odpowiedniego poruszania się ze sprzętem, czy też cichego operowania nim.Zdjęcie 4. Fot. Marcin Dobas / Olympus (E-M5 Mark II + 40-150mm PRO)

Zdjęcie 4. Fot. Marcin Dobas / Olympus (E-M5 Mark II + 40-150mm PRO)

Liczy się każdy detal

Wśród fotografów oprócz fauny, sporym uznaniem cieszy się także flora. Nietrudno znaleźć kwiaty kwitnące przez całe lato, których piękno można uwiecznić na zdjęciach. Należą do nich m.in. bodziszek czerwony, trytoma groniasta, trzykrotka Andersona, liatra kłosowa czy wiesiołek missouryjski. Dodatkowym atutem roślin jest fakt, że niektóre gatunki przyciągają małe stworzenia, które możemy zobaczyć z bliska, wykorzystując do tego odpowiednie obiektywy. Znalezienie obiektu do fotografowania to dopiero połowa sukcesu. Szczególnie w przypadku makrofotografii z udziałem roślin i owadów. Warto wspomnieć, że dobre zdjęcie w skali makro można wykonać także bez specjalistycznego obiektywu. Tańszą alternatywą są tzw. pierścienie pośrednie, które umożliwiają oddalenie obiektywu od matrycy, co zmniejsza minimalny dystans fotografowania. W wyniku tego zwiększa się skala odwzorowania obiektu na zdjęciu. Dzięki temu można zrobić bardzo dokładne zdjęcie na przykład motylowi czy pszczole.Zdjęcie 5. Fot. Marcus Clackson / Olympus (E-M1 Mark II + 30mm Macro)

Zdjęcie 5. Fot. Marcus Clackson / Olympus (E-M1 Mark II + 30mm Macro)

Aparat w powietrzu

Owady to jednak niejedyne latające obiekty związane z fotografią. Warto w tym kontekście wspomnieć o aerofotografii, czyli wykonywaniu zdjęć z lotu ptaka z pokładu samolotów, helikopterów czy balonów. Nie wszyscy wiedzą, że pierwsze tego typu zdjęcie zostało zrobione już w 1860 roku. Wykonana przez Jamesa Wallace’a Blacka fotografia przedstawiała amerykańskie miasto Boston. Obecnie tego rodzaju zdjęcie może zrobić prawie każdy, tu z pomocą przychodzą drony.

W przypadku robienia zdjęć z powietrza kluczowym elementem jest dobór odpowiedniego obiektywu. Najczęściej można spotkać się z wykorzystaniem optyki szerokokątnej, która pozwala uchwycić szerszy plan. W przypadku, gdy bardziej zależy nam na zbliżeniach, to lepszym wyborem będzie obiektyw o standardowej ogniskowej, czyli ok. 35-85 mm. Taka optyka pozwoli złapać ostrość nawet najmniejszych elementów, które znajdują się w kadrze.Zdjęcie 6. Fot. James Wallace Black. Boston, as the Eagle and the Wild Goose See It. Źródło: https://www.metmuseum.org/art/collection/search/283189

Zdjęcie 6. Fot. James Wallace Black. Boston, as the Eagle and the Wild Goose See It. Źródło: https://www.metmuseum.org/art/collection/search/283189

Z aparatem w podróży

Samoloty kojarzą się nie tylko z fotografią lotniczą, ale przede wszystkim z podróżowaniem. Obostrzenia wprowadzone w związku z globalną pandemią koronawirusa szczególnie uświadomiły ludziom, jak bardzo bolesny może być brak możliwości międzynarodowego podróżowania. Sytuacja z którą przyszło nam się zmierzyć, powoli ulega stabilizacji, czego dowodzą m.in. zdjęcia z podróży, na które możemy trafić np. na Instagramie. Trudno nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że fotografia podróżnicza jest obecnie bardzo popularna zwłaszcza wśród amatorów. Warto zatem poznać kilka praktycznych wskazówek, które są związane z robieniem tego typu zdjęć.

Wybierając się w długą podróż z aparatem, należy w pierwszej kolejności spakować baterię oraz ładowarkę, a przed wyruszeniem w trasę dokładnie wyczyścić obiektyw oraz matrycę. Można także ustawić w aparacie tryb RAW – zdjęcia w tym formacie dają o wiele większe możliwości edycji na etapie postprodukcji. Wskazówki te wydają się oczywiste, ale wiele osób o nich zapomina. Natomiast planując wykonywanie zdjęć, warto zawczasu pomyśleć o motywie przewodnim. To sprawi, że wszystkie fotografie z wyjazdu stworzą spójną historię, którą zrozumie nie tylko autor. Nie można także zapominać o klasycznym trójpodziale, odpowiednim kadrowaniu oraz poszukiwaniu linii, które skierują wzrok odbiorcy wewnątrz zdjęcia. Przede wszystkim jednak opłaca się patrzenie na zwyczajne rzeczy z innej perspektywy i eksperymentowanie, ponieważ robienie zdjęć powinno być przygodą, tak samo jak każda podróż.Zdjęcie 7. Fot. Silvijo Selman / Olympus (OM-D E-M1 Mark II + 17 mm PRO)

Zdjęcie 7. Fot. Silvijo Selman / Olympus (OM-D E-M1 Mark II + 17 mm PRO)

Która dziedzina fotografii jest najatrakcyjniejsza?

Fotografia sportowa, portretowa, przyrodnicza, makro, lotnicza oraz podróżnicza to zaledwie kilka gatunków tej prawie 200-letniej dziedziny. Historia robienia zdjęć jest niezwykle interesująca i inspirująca, a obecnie duży wybór aparatów sprawia, że każdy może rozpocząć swoją przygodę z fotografią w dowolnym momencie. Trudno jest stwierdzić, która dziedzina fotografii jest najciekawsza, dlatego z okazji Światowego Dnia Fotografii marka Olympus w swoich mediach społecznościowych przygotowała konkurs dla wszystkich miłośników robienia zdjęć. W czasie jego trwania entuzjaści fotografii wskazują jej najatrakcyjniejsze dziedziny i uzasadniają swoje wybory. Konkurs potrwa do 25 sierpnia, a jego zwycięzca otrzyma aparat Olympus OM-D E-M10 Mark IV, który w połowie sierpnia trafił na sklepowe półki.

Nowe powerbanki ADATA z szybkim ładowaniem wkrótce dostępne!

Adata, esportcenter

Wkrótce do portfolio ADATA dołączą dwa nowe powerbanki o pojemności 10 000 mAh i 20 000 mAh, które wspierają technologię szybkiego ładowania Qualcomm Quick Charge 3.0 i są zgodne ze standardem USB Power Delivery 3.0. Nowości pozwolą na kilkakrotne naładowanie smartfonów lub innych elektronicznych gadżetów znacznie szybciej niż do tej pory.

Szybkie ładowanie kilku urządzeń to żaden problem

P20000QCD_A_03.jpg

Model ADATA P20000QCD waży zaledwie 365 gramów i został wyposażony w czytelny wyświetlacz informujący o poziomie zgromadzonego ładunku. Dzięki pojemności wynoszącej 20 000 mAh możliwe jest nawet sześciokrotne naładowanie smartfona (zależy to od pojemności baterii). Powerbank może w tym samym czasie ładować trzy urządzenia, dzięki trzem złączom USB, z których dwa to duże USB typu A (5V/3A, 9V/2A oraz 5V/3A), a jedno USB typu C (5V/3A, 9V/2A). Ostatnie może służyć też do szybkiego ładowania jego samego. Ponadto, model ten został wyposażony w microUSB (5V/2A) na wejściu, dzięki czemu obsłużą go nawet starsze ładowarki z tą wtyczką. Jak na urządzenie dobrej klasy przystało, znajdziemy tutaj również szereg zabezpieczeń (OCP, OVP, OTP, SCP, ODP) dbających zarówno o sam powerbank, jak i podłączone do niego urządzenia.

Pojemny, poręczny i kompatybilny z wieloma technologiami szybkiego ładowania

P10000QCD-M-01.jpg

ADATA P10000QCD to powerbank o pojemności 10 000 mAh, który waży 175 gramów. Tak samo jak jego większy “brat”, charakteryzuje się czytelnym wyświetlaczem, pozwalającym szybko zorientować się ile energii mamy jeszcze do dyspozycji. Posiada też identyczny system zabezpieczeń. Różnicą wobec bardziej pojemnego modelu jest lepsze wsparcie dla technologii szybkiego ładowania – poza wspomnianym wcześniej Qualcomm Quick Charge 3.0, znajdziemy tutaj również wsparcie technologii szybkiego ładowania od MediaTeka, Samsunga, Huawei oraz Oppo. ADATA P10000QCD może jednocześnie ładować trzy urządzenia, dzięki dwóm złączom USB typu A (5V/4.5A, 9V/2A, 12V/1.5A każde) oraz pojedynczemu USB typu C (5V/3A, 9V/2A, 12V/1.5A), które służy też do ładowania powerbanku.

Cena i dostępność w Polsce

Nowe powerbanki ADATA będą dostępne na polskim rynku z końcem września w trzech wariantach kolorystycznych (biały, czarny, niebieski). Cena większego modelu P20000QCD wyniesie 89 zł, a mniejszy wariant P10000QCD będzie kosztował 69 zł.

Rozwój rynku gier na świecie

Esportcenter, Gry

Światowy rynek gier już kolejny rok zalicza stabilny rozwój, a dynamika zmian przezeń prezentowana zmienia podejście coraz większej liczby podmiotów działających na tym rynku.

Najbardziej dochodowe gry na świecie, dobitnie ukazują, iż dziś to właśnie zaangażowanie, a dopiero w następstwie, większa skłonność do wydawania środków na daną produkcję, jest głównym powodem ich sukcesów finansowych.

Według raportu newzoo.com rynek gier osiągnie w tym roku 159,3 miliarda dolarów (czyli wzrost o 9,3% rok do roku), a do 2023 roku przekroczy 200 miliardów dolarów. Częściowy wpływ miały na to środki powzięte w związku z pandemią COVID-19, które zwiększyły zaangażowanie oraz przychody na rynku gier.

Zmieniają się również źródła przychodów, coraz mniejszy udział ma sprzedaż fizyczna, ustępująca miejsca cyfrowej. Jednak i ona zmniejsza swój procentowy udział poprzez rosnącą dominacje przychodów wewnątrz gier.

Na poniższym wykresie widać rosnący udział transakcji wewnątrz gier – głównego modelu monetyzacji produkcji free-to-play, który dominuje na rynku mobilnym oraz PC.

Rosną również usługi subskrypcji na konsolach, które wygenerują 5,8 miliarda dolarów w 2020 roku, co stanowi 13% rynku konsol i 4% całego światowego rynku gier.

Największy wzrost odnotowały gry mobilne, które wygenerują przychody w wysokości 77,2 miliarda dolarów w 2020 roku (wzrost o 13,3% rok do roku). Większe tępo rozwoju gier na urządzenia mobilne, niż tych na PC oraz konsole, podyktowane jest kilkoma powodami:

• Gry te mają niższą barierę wejścia: ponad 2/5 światowej populacji posiada smartfony – a wiele produkcji mobilnych jest dostępnych za darmo.
• Gry mobilne jako alternatywa dla kafejek internetowych: zamknięcie tych kafejek skłoniło wielu do (tymczasowego) przejścia na gry mobilne.
• Proces tworzenia gier na telefony jest mniej złożony, i w następstwie mniej podatny na zakłócenia spowodowane pandemią.

We wszystkich trzech segmentach (PC, konsole oraz smartfony), prawie połowa wydatków konsumentów na gry będzie pochodzić z Chin oraz Stanów Zjednoczonych w 2020 r. Wzrost w nadchodzących latach będzie jednak napędzany przez wschodzące rynki w regionach takich jak Ameryka Łacińska oraz Azja i Pacyfik.

Zaangażowanie graczy na rynku

Do końca tego roku na całym świecie będzie 2,7 miliarda graczy, z których 2,5 miliarda będzie grać na urządzeniach mobilnych, 1,3 miliarda na PC oraz 0,8 miliarda na konsolach.

Jednak dzięki rozwojowi rynków w regionach takich jak Azja i Pacyfik, Bliski Wschód i Afryka
oraz Ameryka Łacińska liczba ta jest na dobrej drodze do dalszego wzrostu w nadchodzących latach.

Rok 2023 będzie kamieniem milowym dla światowego rynku gier. W tym roku globalna liczba graczy
przekroczy trzy miliardy, co oznacza CAGR (2015-2023) na poziomie + 5,6%.

Wyższy wzrost możemy dostrzec na rynkach rozwijających się, aniżeli rozwiniętych. Jest to głównie spowodowane:

• Poprawą infrastruktury internetu mobilnego;
• Tańszym i wydajniejszym telefonom;
• oraz rosnącą klasą średnią.

Poniższa grafika obrazuje podział liczby graczy oraz ich przyrost w różnych regionach:

Minione lata zafundowały nam stabilny wzrost całego rynku gier – liczby graczy czy ogólnej wartości rynku. Jednak nadchodzące lata dają nam powody, by przypuszczać, że czeka nas rewolucja na rynku, jaki znamy. Zbliżająca się premiera nowej generacji konsol czy perspektywa rozwoju jeszcze mało doskonałego grania w chmurze, mogą przynieść nowe modele biznesowe czy nowy stopień zaawansowania i dostępności gier.

Darmowa gra 3 out of 10 EP2

Druga część gry 3 out of 10 kolejnym prezentem od Epic’a.

Aby przypisać ją do swojego konta wystarczy wejść w podany > link< i kliknąć GET.

3. darmowe gry od Epic’a

W tym tygodniu EpicGames przygotowało aż trzy gry-prezenty.

> The Alto Collection <

> Remnant: From the Ashes <

> A Total War Saga: Troy <

Aby przypisać je do swojego konta, wystarczy wejść w każdy z podanych linków i kliknąć Get.

Quake 1, 2 i 3 od Bethesdy

W podziękowaniu za zebrane fundusze, Bethesda obiecała rozdać grę Quake 1.

Dzięki przekroczeniu zbieranej kwoty ogłosili, że dorzucą Quake 2 i Quake 3!

Gry zostaną przypisane do konta po zakończeniu QuakeCon’u 2020.

Aby je odebrać potrzeba połączyć swoje konto Bethesdy z Twitchem.

MSI rozpoczyna ogólnoświatową promocję Shout Out MSI

shout out MSI

MSI, wiodący na świecie producent gamingowego sprzętu PC, startuje z globalną kampanią promocyjną Shout Out, dzięki której część środków wydanych na zakup sprzętu trafi spowrotem do klientów MSI. Kampania ta, jest też dobra okazją do podzielenia się z nami swoimi doświadczeniami i opiniami związanymi z produktami MSI tak, aby pomóc nam udoskonalać nasze produkty w przyszłości, a także pomóc innym użytkownikom w podejmowaniu właściwych decyzji zakupowych. Promocja trwa od 15 lipca 2020 r. do 31 sierpnia 2020 r.

Szczegóły na temat kampanii promocyjnej znaleźć można na stronie Shout Out.